www.topone.pl Strona Główna www.topone.pl  
  FORUM FANÓW ZESPOŁU TOP-ONE      FAQ      Szukaj      Użytkownicy      Download      Album      Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Najsłabsze wg Was utwory Top-One to:
Autor Wiadomość
Cezar
Admin

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 318
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 2:35 pm   Najsłabsze wg Was utwory Top-One to:

Dla równowagi dla wątku Mike'a otwieram temat w którym możecie wymieniać najsłabsze piosenki Top-One.

Na początek typy Dalila przeniesione z wątku 10 ulubionych piosenek Top One

Kod:
A tu troche kontrowersyjna lista najgorszych (naj mniej udanych) kompozycji Top One...bo w sumie juz wielu sie wypowiadalo na temat ulubionych kawalkow ale przeciez sa tez takie w dorobku kazdego artysty,ktore sa po prostu kiepskie i tu by mnie osobiscie bardzo ciekawilo jakie utwory Wam sie naj mniej podobaja...tez bardzo by mnie interesowala wypowiedz Pawla  a oto moja naj mniej ulubione 

1.Badder than bad
2.Wstan i walcz
3.Gagarin
4.Chce miec swoj swiat
5.Plaza
6.Nowy swiat
7.Summer time

Nie ma tych utworow wiecej,  teraz kolej na was


No a teraz moja lista:

1. Competition knows me
2. Światła wielkich miast
3. Party Line
4. To tylko miłość
5. Pocztówka z Rio
6. To nasza wyspa
7. Ole Olek

Też niewiele tego wyszło, ale dodam jeszcze, że niezbyt dużą sympatią darzę płytę Cios za cios oraz remixy 4 utworów z płyty "Dzieci Europy" które znalazły się na "Freedom". To chyba wszystko...
 
 
 
Dalil


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 01 Wrz 2004
Posty: 503
Skąd: Stargard Szczecinski
Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 6:11 pm   

Podziele twoje zdanie ze te remixy na plycie Freedom sa slabej jakosci...ma sie wrazenie ze trzeba bylo tylko jakos zapelnic plyte ;-)
Ale jestem w totalnym szoku,ze wymieniles Swiatla wielkich miast...wg mnie jest to bardzo piekny kawalek...normalnie jak sie go slucha to az chce sie byc gdzies w wielkim miescie,siedziec na jakims wzgozu z najlepszym kumplem,pic piwko,palic petki i patrzec na swiatla wielkiego miasta, na zycie...ale z dystansu...byc tak jakby ponad ten caly zgielk i szara codziennosc...
 
 
 
Cezar
Admin

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 318
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 7:27 pm   

Wiesz Dalil, piosenki w stylu "Światła wielkich miast" nie są praktycznie w ogóle w moim guście, chociaż nie przeczę, że jest to ładna piosenka , umiem docenić dobry kawałek. Jednak muzycznie jest w ogóle dla mnie nie do przyjęcia i zbytnio nie pasuje wg. mnie do twórczości Top-One. Melodia jakoś specjalnie nie wzbudza we mnie żadnych emocji. Jedynie tekst pasuje jak ulał do tamtego okresu w działalności Top-One, ale trudno się dziwić, skoro wyszedł spod pióra samego J. Kondratowicza. Nie mam absolutnie nic przeciwko temu kawałkowi, jednak gdy mój Winamp dochodzi do tego utworu to jednak wolę wcisnąć klawisz B (następny utwór) i przeskoczyć na coś innego.

A odnośnie całej płyty "Freedom" to mimo kilku świetnych przebojów, takich jak "Król i żebrak", "Zakazane miasto", "Krew na piasku", czy też "Rejs dookoła życia" to jednak cień na ten album kładzie fatalna jakość nagrań. Brzmienie wszystkich piosenek było po prostu do bani!! Niektóre fragmenty tekstów trudno było zrozumieć i dopiero Paweł rozwiał moje wszelkie wątpliwości co do nich ponad dwa lata temu, czyli po 7 latach od wydania płyty. Rozstanie z wybitnym realizatorem dźwięku, jakim jest Rafał Paczkowski nie wypadło okazale, jednak całe szczęście że kolejne produkcje brzmiały juz tak jak powinny.
 
 
 
Paweł (TOP-ONE)
TOP-ONE

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 20 Sie 2004
Posty: 305
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 11:11 pm   

Opowiem Wam teraz dlaczego ten album brzmiał tak fatalnie. Czas podejścia do tematu Freedom, to moment bardzo przełomowy w naszej działalności. Wtedy to rozstaliśmy się z Maćkiem, ale nie to miało wpływ na jakość całej płyty. Pamiętam, że tamten okres to ciężkie chwile dla muzyki tanecznej, szczególnie polskiej, choć jeszcze nie tak zły jak dziś. W każdym razie kalkulacje sprzedaży płyty, nie pokrywały się nijak z kosztami najdroższego studia w Polsce ( S4 TVP ) i najdroższego realizatora dźwięku w Polsce. Założyliśmy wtedy własną firmę fonograficzna ( Top-One Pro Dance ) i postanowiliśmy poszukać tańszego studia. Trafiliśmy wtedy do studia Sulejówek Winicjusza Chrusta. Ono specjalizowało się głównie z nagraniach rock'owych ( wcześniej nagrywała tam m.in. Kasia Kowalska ). Nowe studio nie tylko było dla nas nowym wyzwaniem, ale i dla realizatora, siedzącego dotychczas w klimatach rock'a. Po raz pierwszy więc w tym studio nagrywano muzykę disco-dance. To nowe doświadczenie dla obydwu stron jak słychać na płycie Freedom nie wyszło najlepiej, powodem oczywiście było przede wszystkim brak doświadczenia realizatora w tych klimatach. Później bywało już chyba lepiej, kiedy sami postanowiliśmy zająć się kunsztem realizatorskim :)
 
 
Dalil


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 01 Wrz 2004
Posty: 503
Skąd: Stargard Szczecinski
Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 11:20 pm   

Mimo slabej jakosci nagran,plyta Freedom ma na swoim koncie az (wg mnie) 4 wspaniale przeboje (Krol i zebrak,Zakazane miasto,Krew na piasku oraz Rejs dookola zycia)...a niestety na ostatnich ciezko znalezdz wiecej jak 2 :-( ale bedzie lepiej ;-) Pawel jak masz jakies nowe dema daj znac prosze ;-)
 
 
 
Kuba G.
Admin


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Sie 2004
Posty: 313
Skąd: z Warszawy
Wysłany: Wto Wrz 28, 2004 10:03 pm   

mi cala pyta 'cios za cios' do gustu nie przypadła. To nie styl muzyki ktory lubie. Poza tym niektore z wolniejszych kawalkow (ale tez nie wszystkie!!). Jakos nie bardzo widzi mi sie tez "Ye, o!" i "Lata Czas".
Pozdrawiam
_________________
 
 
 
yabol428

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 280
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Wrz 29, 2004 3:09 pm   

Najsłabsze moim zdaniem są całe płyty: "Cios za cios" (w ogóle nie pasuje do stylu zespołu, w sumie dobrze że przeszła niezauważona) oraz "Lśnienie gwiazd". Wiem, że tą drugą zespół przedstawiał jako wielkie osiągnięcie, ale jak dla mnie Top One stać jednak na coś lepszego, szczególnie że była to pierwsza premiera od 4 lat. Nieporozumieniem są również nowe wersje zawarte na "The best of" z 1999 roku.

[ Dodano: Sro Wrz 29, 2004 4:15 pm ]
Dalil napisał/a:
Podziele twoje zdanie ze te remixy na plycie Freedom sa slabej jakosci...ma sie wrazenie ze trzeba bylo tylko jakos zapelnic plyte ;-)
Ale jestem w totalnym szoku,ze wymieniles Swiatla wielkich miast...wg mnie jest to bardzo piekny kawalek...normalnie jak sie go slucha to az chce sie byc gdzies w wielkim miescie,siedziec na jakims wzgozu z najlepszym kumplem,pic piwko,palic petki i patrzec na swiatla wielkiego miasta, na zycie...ale z dystansu...byc tak jakby ponad ten caly zgielk i szara codziennosc...

Dalil, święte słowa. Dosłownie, trafiłeś w samo sedno. Kiedyś, kilka lat temu siedziałem sobie na Skałkach Twardowskiego (to właśnie takie wzgórze w Krakowie, położone prawie w centrum, bo w linii prostej jakieś 2 km od Wawelu), był październik, zapadał jesienny zmierzch, patrzyłem z góry na Kraków, na zapalające się światła w domach, na światła samochodów przejeżdżających przez pobliską ulicę Monte Cassino i... od razu przyszedł mi na myśl właśnie ten kawałek. Widzę,że nie tylko ja mam takie skojarzenia związane z tym kawałkiem.
 
 
 
Dalil


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 01 Wrz 2004
Posty: 503
Skąd: Stargard Szczecinski
Wysłany: Czw Wrz 30, 2004 9:46 am   

Jakos nie moge tak bez odpowiedzi pozostawic komentarze,ze cala plyta "Cios za cios" jest denna.Osobicie uwazam kawalki "Cios za cios" oarz przede wszystkim "I can´t stand it anymore" za poprostu Ha! Chciałem się wyrazić brzydko a ten niegrzeczny admin nie pozwolił :)...a w szczególnosci "I can´t stand it anymore"...normalnie powala mnie z nóg instrumentalizacja tego utworu,te dodatki arpeggio w zwrotkach,te odlotowe chórki z samplera,ta melodia zagrana glosem...wg. mnie kawal dobrej,ba nawet bardzo dobrej roboty producenckiej....a nie wiem czy wiecie,ze ta wlasnie plyta w jakiejs tam gazecie (niestety nie pamietam jakiej) dostala najlepsze opinie krytyków!!!Czego mi brakuje w tej plycie to trzy rzeczy : wiecej utworów typu tych dwóch wczesniej wymienionych,wiecej polskiego jezyka oraz glosu Pawla ;-) no i spiewu ;-)
 
 
 
Cezar
Admin

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 318
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Paź 06, 2004 5:35 pm   

Dalil, masz w zupełności rację. Płyta "Cios za cios" wcale nie jest taka zła, jednak nie leży mi zbytnio z powodu całkowicie odmiennej stylistyki, z której znany jest Top-One. Chociaż rzeczywiście parę utworów zasługuję na uwagę. Tytułowy utwór jest nienajgorszy, Salvation - wprost świetny - widać, że chłopaki wzorowali się na najlepszych robiąc ten utwór (pewnie nie muszę mówić, że chodzi mi o Enigmę...) no i A matter of time, czyli angielskojęzyczna wersja "Kiedy odchodzą w cień drzew". Reszty niestety nie trawię zbytnio i zdania już zapewne nie zmienię.
 
 
 
Chłop Łan
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 21, 2004 3:38 pm   

Co za mistrzowski tytuł: "Badder than bad"!!! :lol: :lol: :lol: jeeeeeeeeezzzzzzzzzzzuuuuuuuuuuu czy tak trudno zajrzeć do słownika? co znaczy badder??????????? :lol: gratulacje dla tekściarza :D :D :D
 
 
Lingwista

Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 5
Wysłany: Pią Paź 22, 2004 11:08 pm   CHŁOPIE ( ŁAN ) ........

Chłop Łan napisał/a:
Co za mistrzowski tytuł: "Badder than bad"!!! :lol: :lol: :lol: jeeeeeeeeezzzzzzzzzzzuuuuuuuuuuu czy tak trudno zajrzeć do słownika? co znaczy badder??????????? :lol: gratulacje dla tekściarza :D :D :D


CHŁOPIE, po pierwsze już od samego twojego nicka wieje sarkazmem i nieuzasadnioną złośliwością. Po drugie szczerze radzę wyrzucić swój słownik, albo zmienić nauczyciela angielskiego. Jeśli już chcesz tu zabłysnąć jako mądrala, to może najpierw upewnij się sam, czy oby na pewno masz rację. Wystarczyło by chociażby wpisać w wyszukiwarce Google zwrot "badder than bad" i dowiedziałbyś się, że wiele kawałków miało taki właśnie tytuł (blues'owe, rock'owe, rap'owe i innej maści). Słowa "badder" nie znajdziesz w prostych słownikach, bo jest to "czarny" slang, często używany w rapie ( przydała by się głębsza wiedza o muzyce, prawda ??). Reasumując, jeśli więc już coś piszesz, pisz z głową, zostaw emocje i postaraj się wycisnąć z siebie tą odrobinę inteligencji i dobrego wychowania. Jeśli natomiast jesteś zwykłym, chamskim prostakiem, poszukaj sobie miejsca w sam raz dla siebie.

Nie Pozdrawiam
tym razem Lingwista

PS. Szanuję ten zespół i szanuję też rzeczową krytykę na ich temat.
 
 
M-ONE

Wiek: 33
Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 37
Skąd: Rybnik
  Wysłany: Sob Paź 23, 2004 2:31 pm   Bez tematu

Mnie osobiście nie przypadła do gustu piosenka pt. "Ich marzenia", jak i praktycznie cała płyta Rock 'n' Dance. Nie mogę tego jednoznacznie ocenić, gdyż nie przesłuchałem w całości tej płyty :D
_________________
Arek P......(M-ONE)
 
 
 
dziabo
[Usunięty]

Wysłany: Wto Paź 26, 2004 4:16 pm   

Płyta Rock & Dance, rzeczywiście nie jest produkcją najwyższych lotów, natomiast cover Przeżyj To Sam z tego LP, jest zrobiony fantastycznie!!!.
 
 
Trojan1000

Wiek: 32
Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 55
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Lis 15, 2004 12:48 am   

Cezar napisał/a:
Wiesz Dalil, piosenki w stylu "Światła wielkich miast" nie są praktycznie w ogóle w moim guście, chociaż nie przeczę, że jest to ładna piosenka , umiem docenić dobry kawałek. Jednak muzycznie jest w ogóle dla mnie nie do przyjęcia i zbytnio nie pasuje wg. mnie do twórczości Top-One. Melodia jakoś specjalnie nie wzbudza we mnie żadnych emocji. Jedynie tekst pasuje jak ulał do tamtego okresu w działalności Top-One, ale trudno się dziwić, skoro wyszedł spod pióra samego J. Kondratowicza. Nie mam absolutnie nic przeciwko temu kawałkowi, jednak gdy mój Winamp dochodzi do tego utworu to jednak wolę wcisnąć klawisz B (następny utwór) i przeskoczyć na coś innego.

A odnośnie całej płyty "Freedom" to mimo kilku świetnych przebojów, takich jak "Król i żebrak", "Zakazane miasto", "Krew na piasku", czy też "Rejs dookoła życia" to jednak cień na ten album kładzie fatalna jakość nagrań. Brzmienie wszystkich piosenek było po prostu do bani!! Niektóre fragmenty tekstów trudno było zrozumieć i dopiero Paweł rozwiał moje wszelkie wątpliwości co do nich ponad dwa lata temu, czyli po 7 latach od wydania płyty. Rozstanie z wybitnym realizatorem dźwięku, jakim jest Rafał Paczkowski nie wypadło okazale, jednak całe szczęście że kolejne produkcje brzmiały juz tak jak powinny.


Bez przesady moim zdaniem album Freedom nie byl zły a nawet mi się podobał. Do tej pory myślałem że zespołowi chodziło o to aby teksty niebyły zrozumiałe po pierwszym przesłuchaniu. Dzięki temu wiele osób (w tym ja) zaczeło myśleć nad sensem słów piosenek. Jeśli chodzi o brzmienie instrumentów to nawet dziś nieodbiega ono znacząco od współczesnych nagrań w stylu disco-dance.
 
 
 
Cezar
Admin

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 318
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lis 15, 2004 6:05 pm   

Trojanie. Słuchając tej płyty teraz dochodzę do wniosku, że spodobałaby mi się ona bardzo, gdyby chłopaki zastosowali taki sam manewr jak z płytą "The Best - Oryginal", czyli nagrali na nowo oryginalne wersje tamtych kawałków. Wówczas nabrałyby one niezłego kopyta, którego jednak teraz im brakuje, z powodu, o czym już była tutaj rozmowa, słabej jakości. Ale cóż...nie dojdzie do tego zapewne już nigdy.

Pozdrawiam
 
 
 
FREEZQ
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lis 20, 2004 5:07 pm   

mi nie podbała sie piosenka "Mój pierwszy dzień" w wykoniu bandu top one
 
 
yabol428

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 280
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 21, 2004 4:32 pm   

FREEZQ napisał/a:
mi nie podbała sie piosenka "Mój pierwszy dzień" w wykoniu bandu top one

:?: :?: :?:
Chyba "Mój powszedni dzień" :?:
 
 
 
FREEZQ
[Usunięty]

Wysłany: Sro Lis 24, 2004 9:10 am   

:oops: oczywiście to moja pomyłka.Sorry wszyscy fani!!! "Ole Olek!" to był syf komercyjny.Chodx dało im dużo sławy i rozgłosu.To był chyba najczesciej puszczany teledysk.
 
 
Cezar
Admin

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2004
Posty: 318
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Lis 24, 2004 8:38 pm   

Cytat:
"Ole Olek!" to był syf komercyjny.


On miał być komercyjny i tylko takie założenia mieli chłopaki z Top-One decydując się na tą kampanię wyborczą. Ale na tym przedsięwzięciu skorzystal jedynie Kwaśniewski i jego świta. Zespołowi ten kawałek przyniósł więcej strat, niż zysków.
 
 
 
yabol428

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 30 Sie 2004
Posty: 280
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 24, 2004 11:51 pm   

Zgadzam się, że z przyczyn nie związanych z muzyką utwór "Ole Olek" może się nie podobać. Cóż, jeden ma takie poglądy polityczne, drugi inne. Ale jak zapomnimy o tej całej otoczce i spojrzymy od strony tylko muzycznej, to "Ole Olek" to jest kawałek wręcz perfekcyjny.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł